Farbowanie henną – plusy i minusy

Farbowanie włosów to jeden z najpopularniejszych zabiegów upiększających. Dzięki niemu w szybki sposób można zmienić wygląd, nic więc zatem dziwnego, że decyduje się na niego mnóstwo kobiet. Nie pozostaje to jednak bez wpływu na kondycję włosów, dlatego też farbowanie henną coraz bardziej zyskuje na popularności. Czy słusznie? Jakie są wady i zalety tej metody?

Henna zasadniczo różni się od tzw. chemicznych farb. W wersji klasycznej jest ona naturalnym barwnikiem pozwalającym uzyskać pomarańczowy lub czerwony odcień włosów, niemniej do farb ziołowych dodaje się inne składniki, dzięki których można je nabyć w szerokiej gamie kolorystycznej. Farbowanie henną jest traktowane jako znakomita alternatywa dla tradycyjnych metod, ale jak wszystko, ma to nie tylko plusy, ale także i minusy.

Zalety farbowania henną

Henny są farbami ziołowymi, a jak doskonale wiadomo, zioła mają pozytywny wpływ na włosy. W związku z tym zwolenniczki tej metody farbowania bardzo sobie chwalą to, że po jakimś czasie ich włosy wzmacniają się, stają się grubsze, nie puszą się i lepiej układają. Na tym nie kończą się atuty henny. Jest ich znacznie więcej:

– kolor utrzymuje się na włosach długo, nawet do kilkunastu tygodni,

– częste farbowanie henną nie osłabia kondycji włosów,

– farby ziołowe odznaczają się bardzo wysoką wydajnością,

– henna nie niszczy włosów.

Wady farbowania henną

Omawiany sposób koloryzacji ma też i wady:

– zabieg jest czasochłonny – hennę trzeba trzymać na włosach kilka godzin,

– zioła, pomimo ich cennych właściwości, mają tendencję do przesuszania włosów – efekt ten znika zwykle po kilku dniach, pomocne okazują się maski i odzywki nawilżające,

– niezbyt przyjemny zapach,

– ostatecznego rezultatu nie da się przewidzieć, gdyż wszystko w tym momencie jest uzależnione od rodzaju włosów, ich struktury etc.,

– problem z dekoloryzacją – trzeba poczekać aż kolor zejdzie z włosów sam, co niekiedy trwa kilka miesięcy, rzadko który fryzjer podejmuje się „zdjęcia” koloru po hennie.